Zgubili bagaż Marceliny Zawadzkiej na lotnisku za granicą. Nie ukrywa swojego przejęcia. Straciła książki Jana Pawła II

Marcelina Zawadzka

Marcelina Zawadzka

To miał być spokojny wyjazd. Marcelina Zawadzka niemiło rozpoczęła podróż po świecie. Wszystko przez incydent, który przydarzył jej się na lotnisku. Okazuje się, że to nie jest pierwsza taka sytuacja w jej życiu.

Marcelina Zawadzka już jako nastolatka próbowała swoich sił w konkursach piękności. W 2012 roku wzięła udział w wyborach Miss Universe, gdzie jako pierwsza Polka od 1989 roku zakwalifikowała się do czołowej szesnastki. Rok później rozpoczęła pracę w telewizji. Na początku była związana z ze stacją TVN, jednak z czasem przeszła do TVP, gdzie dołączyła do grona prowadzących Pytanie na śniadanie.

Z publicznym nadawcą rozstała się w atmosferze skandalu. Otrzymała zarzut uszczuplenia podatku, przyjęcia i rozliczenia faktur oraz prania brudnych pieniędzy. Po kilkunastu miesiącach wróciła do telewizji. Została prowadzącą nowego reality show – Farma, które emitowane jest przez stację Polsat. Regularnie pojawia się także na salonach. W jednym z wywiadów zdradziła nam, co robiła w ciągu dwóch lat nieobecności w show-biznesie. Więcej o tym przeczytacie tutaj.

Gwiazda nie może narzekać na brak zajęć. Mimo to udało jej się ułożyć życie prywatne. Obecnie jej serce należy do przystojnego Niemca, którego poznała podczas podróży do Nowego Jorku. Max Gloeckner jest dyrektorem firmy zajmującej się nieruchomościami. Zawadzka nie ukrywa, że po raz pierwszy od dawna czuje motyle w brzuchu. Mężczyzna planuje już nawet ich ślub.

Marcelina Zawadzka przeżyła niemiłe chwile na lotnisku. Co się stało?

Marcelina Zawadzka pozostaje w stałym kontakcie ze swoimi odbiorcami. Jej profil na Instagramie obserwuje ponad 635 tysięcy użytkowników. To tam pochwaliła się, co dostała na urodziny od swojego ukochanego. Ten prezent zapamięta na długo:

Dostałam od Maxa w dzień urodzin bilety lotnicze… było ich sporo, bo i sporo destynacji. Pierwszy dzień – Paryż. Piękny hotel, cudy Pan w 40-letnim citroenie, zwiedzanie miasta w pigułce, wieża Eiffla, urodzinowy prezent 1 taki w życiu. (…)Ruszamy dalej, gdzieś gdzie jest więcej słonka.

Gwiazda opublikowała filmik z jednodniowego pobytu w stolicy Francji.

Kolejnego dnia czekał ją lot na Dominikanę. Jak się jednak okazało, los nie był łaskawy dla blond piękności. Jej bagaż został zgubiony na lotnisku w Paryżu. To nie pierwszy raz, kiedy to jej się przydarzyło w tym mieście:

Wylądowaliśmy, oczywiście z przygodami. Co się okazuje, tak psioczyłam, że dziesięć lat temu torba mi zginęła, gdy leciałam na Miss Universe do Las Vegas i miałam przesiadkę w Paryżu. Tam też zgubili mój bagaż (z sukienkami, z książką Jana Pawła II w podziękowaniu itp.).

W trudnym momencie wspierała ją przyjaciółka Ewelina, która doleciała do zakochanych.

Zdjęcia z wyprawy dostępne są w naszej galerii.


Marcelina Zawadzka - na lotnisku zgubili jej bagaż

Marcelina Zawadzka - na lotnisku zgubili jej bagaż

Marcelina Zawadzka - na lotnisku zgubili jej bagaż

Marcelina Zawadzka - na lotnisku zgubili jej bagaż

Marcelina Zawadzka i Max Gloeckner w Paryżu

Marcelina Zawadzka i Max Gloeckner w Paryżu

Komentarze

  • Gość pisze:

    Mówiłam że nie jest mądra i pusto w głowie , niby taka celebrytka a ogłady zero, sama się zorientowała że nie tylko cycki i tyłek ale też trzeba coś mieć w głowie i kołcza sobie zasponsorowała lepiej późno niż wcale, ale jeszcze jej droga daleka , ona błądzi w obłokach dalej mam wrażenie że ona czasami Sama nie wie mówi, słabo słabo Marcelina żebyś nie wiem jak się starała i dorównywała innym to nie wyjdzie, wystarczy że buzię otworzysz i Amen, uroda to nie wszystko trzeba mieć coś w głowie

  • GośćAva pisze:

    Jest bardzo ładna ale często robi taką głupią minę jakby nie ogarniała albo jakby się mocno walnęła w głowę.

  • Gość pisze:

    wylądowaliśmy

  • Gość pisze:

    Zawadzka sprawia wrażenie poszukującej własnego rozumu

  • Ann pisze:

    To ona umie już czytać?Jej zdjęcia na Instagramie podpisane są:”ja bym se zrobiła”,”ten se jaja robi”,ale to są proste zdania,bo w tych złożonych jakie buduje,to już brak logiki. Mogłaby zainwestować w edukację,a nie kolejne selfie obnażonych piersi.Badania pokazują,że Instagram najbardziej niszczy psychikę ze wszystkich portali społecznościowych,a te pseudo celebrytki nie wiedzą już,jak się prześcignąć w ośmieszaniu,poranne selfie z łóżka,koniecznie z facetem, selfie z łazienki i toalety,selfie z kotem i codziennie selfie na siłowni w pełnym makijażu i ułożonych włosach.To jest dramat,bo to są wzorce dla młodych ludzi,wszystko na sprzedaż i zwykłe zakłamywanie rzeczywistości.

  • Gość pisze:

    Pamietajcie nie jest wazne zeby czytac ksiazki, interesowac sie czyms, miec pasje. Najwazniejsze to informowac o doslownie wszystkim na fejsbuku lub instagramie, karmic swoja proznosc i leczyc kompleksy.

  • Aleks pisze:

    Szkoda, że tej hipokrytki nie zgubili.Czy jej miejsce nie jest w kronikach kryminalnych,zamiast towarzyskich.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×