Tomasz Raczek brutalnie pastwi się nad „Gierkiem”. Oberwało się producentom, ale nie oszczędził też Koterskiego i Kożuchowskiej

Tomasz Raczek masakruje film

Tomasz Raczek masakruje film "Gierek"

Tomasz Raczek nie zostawił suchej nitki na Gierku. Zmasakrował całą koncepcję filmu. Nie odpuścił też Michałowi Koterskiemu i Małgorzacie Kożuchowskiej.

We wtorek 18 stycznia miała miejsce premiera filmu Gierek. Obraz od początku budził kontrowersje. Wiele osób jest zawiedziona tym, że postać przywódcy jest gloryfikowana przez filmowców. W końcu Edward Gierek doprowadził do katastrofy ekonomicznej i jeszcze bardziej uzależnił nasz kraj od Związku Radzieckiego. Pewne uwagi, co do filmu, miał m.in. syn I sekretarza KC PZPR – prof. Adam Gierek. Lewicowy ekonomista nie krył, że postać jego ojca jest pokazana jako nazbyt „misiowata”. Docenił on jednak to, że film przedstawia Edwarda w dobrym świetle.

Reżyserem filmu jest Michał Węgrzyn. W tytułową rolę wciela się Misiek Koterski. W filmie możemy też zobaczyć kreacje aktorów, takich jak: Małgorzata Kożuchowska (żona Edwarda Gierka), Jan Frycz (prymas Wyszyński), Antoni Pawlicki (postać nawiązująca do Wojciecha Jaruzelskiego) oraz Sebastian Stankiewicz (postać nawiązująca do Stanisława Kani).

Film nie spodobał się krytykom. Wielu z nich dosłownie go zmasakrowało. Wśród nich znalazł się Tomasz Raczek.

Tomasz Raczek krytycznie o Gierku. Co powiedział?

Raczek zamieścił recenzję na swoim kanale w serwisie YouTube.

Trzeba wziąć byka za rogi i powiedzieć wyraźnie: film pt. „Gierek” opowiadający o historię życia pierwszego sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Edwarda Gierka, który właściwie rządził Polską w latach 70. (…) Ta historia życia sfilmowana i przedstawiona teraz w kinach, pt. „Gierek” jest bublem. Jest filmem złym, a nawet bardzo złym – zaczął.

Krytyk stwierdził, ze Gierek jest jest propozycją propagandową, która została wyprodukowana przez fanów lewicy w starym stylu, co czyni ją złym źródłem informacji o historii.

To źródło jest zesmrodzone, jest brudne. Po prostu zakażone jakimś pomysłem hagiograficznym, propagandowym. Lewicowo propagandowym o dziwo w państwie Prawa i Sprawiedliwości mamy film wyprodukowany ewidentnie przez lewicowych sympatyków, takiej głębokiej starej lewicy – uzupełnił.

Dodał, że postać Gierka jest pokazana w filmie w jednoznacznie pozytywny sposób.

Edward Gierek jest pokazany jako mąż opatrznościowy Polski, który przybył po to, żeby Polskę ratować – uargumentował.

Porównał też film do radzieckich produkcji o Włodzimierzu Leninie. Równie surowo ocenił grę Koterskiego i Kożuchowskiego. Zaczął od tej drugiej:

Ta rola jest wpadką. (…) Tak się kończy, jak człowiek chodzi po ściankach i zastanawia się bardziej, co na siebie założyć i jaką fryzurą zachwycić fotografów, zamiast zastanowić się jaką rolę zagrać i co zrobić, żeby ta rola była wyjątkowa. Ścianki zabijają aktorstwo i pani Małgorzata ledwo dyszy w tym filmie.

W dalszej części recenzji brutalnie rozliczył też aktorstwo Koterskiego:

Misiek Koterski nie jest dobrym aktorem, więc co można zrobić? (…) To nie jest Gierek, to jest ktoś udający Gierka.

Na zakończenie porównał on Gierka do Smoleńska. Ocena wystawiona przez Raczka to 2/10. Zgadzacie się z tą recenzją?


Tomasz Raczek

Tomasz Raczek

Małgorzata Kożuchowska i Michał Koterski na planie filmu Gierek

Małgorzata Kożuchowska i Michał Koterski na planie filmu Gierek

Małgorzata Kożuchowska i Michał Koterski na planie filmu Gierek

Małgorzata Kożuchowska i Michał Koterski na planie filmu Gierek

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×