Nagrała cover Kory i promuje go sesją sado-maso. Kamil Sipowicz nie pozostał obojętny na to, co zrobiła Ramona Rey

Kamil Sipowicz, Kora, Ramona Rey

Kamil Sipowicz, Kora, Ramona Rey

Ramona Rey nagrywa album z piosenkami zespołu Maanam. Właśnie opublikowała kolejny cover ich utworu. Fani są zachwyceni unowocześnioną wersją tego hitu, a co na ten temat ma do powiedzenia Kamil Sipowicz?

Ramona Rey jest jedną z najbardziej charyzmatycznych artystek w Polsce. Jej droga do wielkiej kariery rozpoczęła się jeszcze w liceum, kiedy postanowiła założyć własny zespół. Z czasem skupiła się na solowej działalności. Jej pierwszy album ukazał się w 2006 roku. Potem wydała jeszcze trzy, a jeden z nich trafił na zagraniczne rynki – m.in. na Łotwie, w Rosji i na Litwie. Do jej największych przebojów należą Wyo-s-t-rz, Znajdź i weź oraz Skarb.

Gwiazda po czteroletniej przerwie powróciła z nowym, tym razem bardziej elektronicznym brzmieniem. Na początku października opublikowała cover piosenki zespołu Maanam pt. Chce ci powiedzieć coś, którą promowała tournee po gejowskich klubach w stolicy. 38-latka w ten sposób zapowiedziała zbliżający się wielkimi krokami, piąty studyjny album, na którym znajdą się jej wersje największych hitów Kory.

Ramona nie ukrywa, że liderka zespołu Maanam była dla niej ogromną inspiracją i w ten sposób chce jej oddać hołd. Utwór został ciepło przyjęty przez fanów legendarnej artystki, jak i jej męża, Kamila Sipowicza:

To dla mnie zaszczyt. Odbieram wiadomości, czuję wsparcie i przyzwolenie fanów Kory na sięganie po jej twórczość – wyjawiła Ramona.

Ramona Rey – piosenka O! Nie rób tyle hałasu. Komentarz Kamila Sipowicza

Ramona opublikowała właśnie swoją wersję kolejnego hitu zespołu Maanam – O! Nie rób tyle hałasu. Data premiery, czyli 2 lutego, nie była przypadkowa. W ten dzień minęło 40 lat od wydania albumu, który promuje właśnie ta piosenka. Jej wersja została wzbogacona o nowoczesne brzmienie.

Piosenkarka zdradziła, jakie jeszcze kierowały nią powody:

Nagrałam „Hałas”, bo autentycznie tęsknię za epoką, kiedy muzyka wypływała z prawdziwych emocji. Dziś „robi wyniki”. Przeraża mnie to. Wszędzie tyle sloganów o niezależności, a tak naprawdę sami nakładamy na siebie kajdanki. Tyle krzyku o wolności, której tak naprawdę nie znamy. Życie na swoich zasadach nie zna tolerancji, a w przypadku kobiet jest wręcz szaleństwem. I najzwyczajniej w świecie: tęsknię za Korą!

Pod utworem pojawiła się masa pochlebnych komentarzy:

  • Wow ! Genialna wersja ! Momentami słyszę, jakby śpiewała świętej pamięci Kora.
  • Nie dość, że Ramona, to jeszcze Maanam. Genialna mieszanka. Aż nóżka sama podryguje.
  • Kochamy!!! Po prostu szalejesz autentyczną muzyką i całkiem czymś innym, nowym i innowacyjnym!!!

Artystka pracuje obecnie nad teledyskiem do piosenki. Według zapowiedzi zaskoczy on niejednego fana zarówno Ramony, jak i zespołu Maanam. Podobnie jak sesja w klimacie sado-maso.

Jak udało się nam nieoficjalnie dowiedzieć, wersje hitów Maanamu w wykonaniu Ramony Rey miały zachwycić Kamila Sipowicza:

Jest pod wrażeniem interpretacji piosenek Kory w wykonaniu Ramony. Już wcześniej zwrócił na nią uwagę, gdy podczas odsłonięcia muralu Olgi w Warszawie wystąpiła, wykonując jej przeboje – mówi źródło Jastrząb Post.

Poniżej możecie odsłuchać coveru oraz oryginał O! Nie rób tyle hałasu:


Ramona Rey | fot. Instagram.com/ramonarey_official

Ramona Rey | fot. Instagram.com/ramonarey_official

Ramona Rey | fot. Instagram.com/ramonarey_official

Ramona Rey | fot. Instagram.com/ramonarey_official

Ramona Rey - premiera filmu „Bo we mnie jest seks”

Ramona Rey - premiera filmu „Bo we mnie jest seks”

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×