Paulina Krupińska o macierzyństwie: „Chciałam wszystko zostawić”. Gwiazda opowiedziała o największych trudnościach

Paulina Krupińska o macierzyństwie

Paulina Krupińska o macierzyństwie

Paulina Krupińska od lat jest mamą. Nie zawsze jednak było kolorowo. Prezenterka w najnowszym wywiadzie opowiedziała o macierzyństwie. Z czym miała największy kłopot?

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka po czterech latach związku zdecydowali się na ślub. Od tamtego momentu zakochani stanowią jedną z najpiękniejszych par w show-biznesie. Każde z nich spełnia się także zawodowo. Ona prowadzi poranny program Dzień Dobry TVN, a on regularnie występuje ze swoim zespołem Zakopower.

Do pełni szczęścia brakowało już jedynie dzieci, które z czasem pojawiły się w ich życiu. W 2015 urodziła się córka Antonina, a dwa lata później synek Jędrzej. Jaki stosunek do macierzyństwa ma Krupińska? Co sprawiło jej największy kłopot?

Viva!. Paulina Krupińska o macierzyństwie

Już 27 stycznia ukaże się nowe wydanie magazynu Viva!, którego okładkę zdobi Paulina Krupińska. Gwiazda w wywiadzie dla dwutygodnika zdradziła co nieco o macierzyństwie. Wyznała, że uwielbia bycie mamą, ale nie jest to jej jedyna rola w życiu:

Bycie mamą jest jedną z fantastyczniejszych rzeczy, jakie mi się przytrafiły, ale czy to jest jedyna rola w życiu? Nie. Przecież gdy jeszcze nie miałam dzieci, moje życie też miało sens.

W dalszej części zdradziła, że dzieci miały wpływ na to, że w jej życiu zaszło sporo zmian:

Bardziej się staram, więcej robię. Na nowo poznaję świat i patrzę innymi oczami, dużo się uczę i umiem się cieszyć z małych rzeczy. Jeszcze bardziej jestem osadzona tu i teraz, jeszcze bardziej zapuszczam korzenie, bo chcę, żeby moje dzieci miały poczucie bezpieczeństwa.

Krupińska wyznała, że jej mąż był bardziej przejęty, gdy dowiedział się, że zostanie rodzicem. Od razu zaczął zastanawiać się, do której szkoły pośle potomka. Ona natomiast podeszła do sprawy na spokojnie:

Często opiekowałam się dziećmi moich przyjaciółek i kuzynami. Jak przyjeżdżałam do dziadków na wakacje, to często zajmowałam się młodszym kuzynostwem, przewijałam, usypiałam i bawiłam. Przy swoich dzieciach mogłam się już wyluzować, bo wiedziałam, że po pierwsze, nie ma takiej sytuacji, z którą nie dałabym sobie rady, po drugie, mogłam liczyć na pomoc moich rodziców i przyjaciółek.

Paulina Krupińska o trudnościach w wychowywaniu dzieci

W tej samej rozmowie prezenterka powiedziała, że czasami pojawiały się kryzysowe chwile w wychowywaniu dzieci. Szczególnym utrudnieniem były dla niej wyjazdy męża, bo wtedy sama musiała wypełniać wszystkie obowiązki rodzica:

Zdarzało się, że czasem przez tydzień zostawałam sama z dzieciakami i wtedy, gdy byłam zmęczona, tęskniłam za poczuciem wolności.

34-latka nie ukrywa, że w takich momentach miała najmroczniejsze myśli. Ostatecznie jednak udawało jej się przetrwać ten trudny czas:

Nie mogę tego powiedzieć, ale miewałam momenty, pewnie jak każda mama, że chciałam wszystko zostawić i iść przed siebie. Na szczęście koncerty nie trwają wiecznie… Teraz, gdy dzieci podrosły i wymagają zupełnie innej opieki, wkroczył tata z fantastycznym pomysłem zrobienia z nich na przykład narciarzy i jest najbardziej zaangażowanym ojcem świata (śmiech).

Jesteście fanami Krupińskiej?


Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka z dziećmi

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka z dziećmi

Paulina Krupińska pokazał córkę Antoninę

Paulina Krupińska pokazał córkę Antoninę

Paulina Krupińska - dzieci

Paulina Krupińska - dzieci

Komentarze

  • Prawda pisze:

    Ja nigdy nie miałam takich myśli, mając dziecko, żeby wszystko zostawić i iść przed siebie

  • Gość pisze:

    Jak każda normalna mama ma momenty że nie ma już po prostu siły chciałaby wyjść z chaty i trzasnąć drzwiami za sobą bo jest zła , wkurzona, bezsilna. Wystarczy jednak jedno spojrzenie na swoje dzieciątka i odchodzi złość, zmęczenie, poczucie bezsilności na całą sytuację bo miłość do swoich dzieci potrafi przenosić przysłowiowe góry i to te najwyższe Himalaje.
    A co do Pauliny. Zgadzam się w zupełności z tymi którzy pisza , że jest ładną dziewczyną, która ma naturalną buzię bo jeżeli coś na niej poprawiała to zrobiła to tak że nadal buzia wygląda bardzo naturalnie. Paulina ma dziewczęcą urodę i ciągle wygląda jak dziewczyna a nie jak kobieta którą patrząc na PESEL jest. Dużo się śmieje przynajmniej na wizji a że ma powalający uśmiech to z przyjemnością się na nią patrzy. Sebuś miałeś ogromne szczęście , że ta piękna dziewczyna zechciała być Twoją żoną i matką Waszych dzieciątek. Żeby nie było Sebuś Tobie też nic nie brakuje i jest na czym oko zawiesić niezły z Ciebie Misiak tyle że trochę taki mroczny i tajemniczy. Super by było gdybyś więcej się uśmiechaj przynajmniej na wizji bo może w domu jest inaczej. Pozdrawiam wszystkich i życzę udanej środy 👍🤗😉

  • Bacha pisze:

    Śliczna i w parze z p.Michałowskim super chętnie się ogląda śniadaniówke

  • Gośćmagda pisze:

    Piękne naturalna kobieta B.sympatyczna

    • Gość ace pisze:

      Wspaniała dziewczyna piękna mądra zgrabna wszystko ma co powinna mieć młoda kobieta wspaniałego partnera dzieci zdrowe Daj im Boże jak najlepiej Uwielbiam ich

  • Gośćkuku pisze:

    Bardzo ją lubię jak prowadzi TVN tylko wtedy oglądam

  • mimi pisze:

    Została 1tydzien i już miala dość,a co maja powiedzieć samotne matki/te,co nie mają pln na nianie żeby je wyręczały,bo są zmęczone,już lepiej żeby niektóre celebryty wyglądały,ale się nie odzywaly

    • OLKA pisze:

      Wypowiedziała się na swój temat, a nie matek samotnych. Każdy ma lepiej, gorzej co ten komentarz w ogóle wniósł? Lepiej ci?

    • GośćJoanna pisze:

      Zlosliwa negatywna komentatorka

    • Gość pisze:

      Tak i te matki samotne tryskają radością i szczęściem ? Bo są samotne a ona nie .

    • Malgor pisze:

      Ona opowiadała o sobie.To nie jej wina,że istnieją samotne matki?Ja też miewałam chwilę zwątpienia,a (WYBACZ!!)nie jestem samotna matką!

  • GoGośćść pisze:

    Pani Paulina jest naturalna i wg mnie to najpiękniejsza kobieta w Polsce,a rodzinka SUPER.

    • GośćAnkaaaaa pisze:

      Bez przesady, niech Cię nie ponosi…

    • Monia pisze:

      To w swoim życiu widziałeś (łaś) mało kobiet🤣🤣 wystarczy wyjść z domu i się rozejrzeć

    • Gość pisze:

      Tak zgadzam się. Zawsze to powtarzam mężowi jak Panią Paulinę oglądamy. To prawdziwa piekna dziewczyna. Naturalna pieknosc bez tych nadmuchanych ust, bez tych obrzydliwych tipsów. Jest śliczna .. zawsze jak Jadwidze to nazywam ja Paulunka i mam jeszcze Anie Dec tez cud dziewczyna. ❤️❤️❤️Dla was sliczne panie🌷🌷🌷

    • Gośćlnka pisze:

      Ja,ha,ha z Wellman pasują ☹️a

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×