W social mediach gładziutkie ciałko, a na żywo mocny cellulit. Martyna Wojciechowska pokazała odważne zdjęcia. Chce nimi dodać odwagi innym

Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska nie promuje sztuczności. Dodała właśnie bardzo odważne zdjęcia. Widać na nich głęboki cellulit.

Martyna Wojciechowska to najpopularniejsza polska podróżniczka. Gwiazda nie boi się promować naturalności. Już lata temu odważnie pokazywała się bez makijażu. To właśnie szczerość i brak sztuczności zapewniły jej miliony fanów. W tej chwili na samym tylko Instagramie obserwują ją ponad dwa miliony osób, co jest olbrzymim sukcesem!

Gwiazda nie zawsze stawiała na naturalność. Lata temu trafiła do gabinetu chirurgicznego, ale lekarz osobiście przekonał ją do rezygnacji z zabiegu. Jak sama wyznała w social mediach:

Chyba nie spotkałam osoby, która nie chciałaby niczego zmienić w swoim wyglądzie (jeśli tu jesteście to dajcie znać!). Lata temu i ja trafiłam do gabinetu dr. Marka Szczyta. Wysłuchał, popatrzył, wytłumaczył na czym polega zabieg i… przekonał mnie żebym zrezygnowała z ingerencji chirurgicznej, czym zupełnie mnie zaskoczył, ale zyskał mój wielki szacunek i zaufanie.

Teraz Martyna postanowiła też przemówić do rozsądku internautom i pokazać im, że nie warto za wszelką cenę dążyć do narzucanych im trendów.

Martyna Wojciechowska pokazuje zdjęcia z cellulitem. Dlaczego?

Martyna dodała na Instagramie dwa zdjęcia innej kobiety. Na jednym z nich widać ją z piękną i gładką sylwetką. Na drugim ze zwałami cellulitu na pośladkach i biodrach. Podróżniczka w opisie fotek napisała:

SOCIALMEDIA vs REAL Każdego dnia miliony Kobiet i Dziewczyn porównują się ze zdjęciami „idealnych” ciał na instagramie, na okładkach magazynów. ALE TO NIE JEST PRAWDZIWY ŚWIAT. Te ciała tak nie wyglądają! W zasięgu ręki dostępne są aplikacje do przerabiana zdjęć, które z niskiej blondynki potrafią zrobić wysoką brunetkę o zupełnie innej twarzy niż oryginał. Można nawet domalować sobie mięśnie na ciele. Serio!

Dodała, że taki stan rzeczy może wpędzić użytkowników mediów społecznościowych w potężne kompleksy:

Nic dziwnego, że oglądając te „idealne” zdjęcia i porównując się z nimi, nie czujemy się dobrze. No bo jak? Która z nas dorówna programom graficznym?

Jak wskazała, używanie filtrów i poprawianie fotografii jest niemal powszechne w najmłodszym pokoleniu internautów:

Badania pokazują, że na świecie aż 80% nastolatków modyfikuje swój wygląd na zdjęciach! W POLSCE AŻ 91% Zapytani, jak chcieliby wyglądać, odpowiadają „tak jak ja po użyciu filtra i przerobieniu zdjęcia”. Pora to zatrzymać, bo to dewastuje psychikę młodych (i nie tylko) ludzi!

Pełen wpis Martyny zobaczycie poniżej.

Większość internautów zgodziła się z podróżniczką. Jak widać, naturalność też jest w cenie! To tylko przypadkowe komentarze:

  • To jest tak chore i tak smutne. Obyśmy się z tego „idealnego” życia obudzili jak najszybciej.

  • I dlatego np. we Francji od wielu lat jest nakaz informowania czytelników przez redakcje magazynów o fakcie interweniowania cyfrowym skalpelem photoshopa w twarze i ciała modelek. W soszjalach powinno być to samo, bo potem dzieciaki i młodzież mają zryty beret…

  • Bardzo potrzebny post.

A wy też dostrzegliście opisany przez Martynę problem?


Zdjęcia pokazane przez Martynę Wojciechowską

Zdjęcia pokazane przez Martynę Wojciechowską

Martyna Wojciechowska pokazała się bez makijażu (fot. Instagram)

Martyna Wojciechowska pokazała się bez makijażu (fot. Instagram)

Martyna Wojciechowska płakała podczas wywiadu

Martyna Wojciechowska płakała podczas wywiadu

Komentarze

  • Gość pisze:

    Droga pani Martyno,zawsze panią podziwiałam i darzę ogromnym szacunkiem.Jest pani piękną,mądrą kobietą i dlatego jest pani wzorem dla wielu kobiet.Trzeba umieć starzeć się z godnością,gdy oglądam panie z królowych życia,czy z hotelu paradise,to widzę sztuczne lalki,koszmar.Życzę pani wszystkiego,co najlepsze i serdecznie pozdrawiam.

  • Ewelina pisze:

    To jest bardzo poważna sprawa brawo dla tej Pani za to że odważnie o tym mówi brawo

  • BB pisze:

    Brawo dla Pani Martyny za odwagę i bez wątpienia szczerosć !!! ….. może będzie to lekcją dla wielu .
    Pozdrawiam :))…

    • Gość pisze:

      Piękna dusza i piękna kobieta. Świat jest za sztuczny i brzydki przez napompowane twarze i odessanie uda

  • Facet w wieku Martyny pisze:

    Odwaga to dzisiaj rzadkość w świecie pudru i coraz nowszych wersji photoshopa.
    Zawsze mialem szacunek do Pani Martyny, nie ulega wszystkim trendom negatywnym wspolczesnego świata..

    Ten cellulit jest nawet sexy. Ja mam juz siwiejace włosy i również inne oznaki piętna czasu i doświadczeń..

    Takie zycie. Ale to nie powód żeby sie nim nie cieszyć…

  • Iwona pisze:

    Piękna kobieta odważna jak zawsze 😊

  • Gośćsterfa pisze:

    Piękna jak zawsze

  • Gość pisze:

    Widziałem p. Rozenek na żywo i to był szok rzeczywiscie.. kiepsko wygląda z bliska…

    • Gość pisze:

      A ja też widziałam Panią Małgosię i wygląda rewelacyjnie,
      chyba zazdrość.

    • Gość pisze:

      Rozenek przeduje w photoshop swoich zdjec, nogi jak zapalki z metrowymu lydkami

    • Pola pisze:

      Zawsze z podziwem patrzyłam na długie nogi Rozenek, szoku doznałam gdy zobaczyłam Ją na żywo, minęłyśmy się na ulicy, sięgała mi do ramion. Na zdjęciach wyglądała na wysoką z nogami do nieba……

    • Gość Berlin pisze:

      Rozenek jest strasznie brzydka w realu. Zdjęcia jej to tylko jej marzenia.

  • Gośćhaha pisze:

    Konia z rzędem za prawdziwe zdjęcie rodzynkowej. To byłby hit roku

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×