Gwiazda „M jak miłość” przeżyła dramat. Wyniszczająca choroba zupełnie zmieniła jej podejście do życia. „To są rzeczy niedające się opowiedzieć”

Małgorzata Pieńkowska

Małgorzata Pieńkowska

Małgorzata Pieńkowska stoczyła walkę z chorobą nowotworową. Jak ją przeszła? Co choroba zmieniła w jej życiu i jak teraz wygląda jej stosunek do świata?

Małgorzata Pieńkowska to znana aktorka. Jej kariera rozpoczęła się pod koniec lat 80. od występów w teatrze i na ekranie. Największą sławę przyniosła jej jednak rola Marii Rogowskiej (primo voto Zduńskiej) w serialu M jak miłość. Gwiazda pojawiła się w tej produkcji w 2000 roku i od razu zdobyła sympatię widzów. Nic dziwnego, bo bardzo przykłada się ona do pracy.

Aktorzy wiedzą, ile trzeba włożyć ogromu pracy w serial, by nie pozwolić i sobie, i innym dać się zaszufladkować. Staram się grać w serialu jak najlepiej potrafię. Cieszę się, gdy reżyser jest w stanie zaproponować mi coś nowego. I dzięki temu okazuje się, że zwykła scena przy śniadaniu staje się rozmową o życiu i niespełnionych marzeniach. Trochę koloryzuję, ale w istocie w tym serialu zdarzają się takie momenty i to jest bardzo fajne – przed laty mówiła o występach w telenoweli.

W życiu prywatnym Małgosia nie miała łatwo. W 2005 roku rozwiodła się z Jackiem Sobalą,  aktorem i dziennikarzem. Dwa lata wcześniej przeszła chorobę nowotworową piersi, choć nawet wtedy nie zrezygnowała z pracy. W rozmowie z serwisem weekend.gazeta.pl opowiedziała o chorobie i o tym, w jaki sposób wpłynęła ona na jej dalsze życie.

Małgorzata Pieńkowska o chorobie. Co powiedziała?

Jak przyznała gwiazda TVP2, koszmar choroby uświadomił jej to, że życie jest olbrzymim darem i pozwolił cieszyć się jej z drobnych rzeczy.

Człowiek ma niesamowite zdolności przystosowywania się do sytuacji. Być może dzięki temu jesteśmy w stanie przeżyć najtrudniejsze momenty w życiu (…) Choroba mi na pewno pokazała – i zakomunikowała to drukowanymi literami – że życie jest olbrzymim darem. Jak człowiekowi się wydaje, że zupełnie nie ma się z czego cieszyć, to może, chociażby spojrzeć na swojego ukochanego kota lub psa. I cieszyć się z tego, że zwierzaki są obok niego. Że ma przyjaciół. Że przeczytał książkę – wyjawiła.

Diametralnie zmienił się też jej stosunek do ludzi i nabrała dystansu do świata.

Moje doświadczenie jedno zmieniło na stałe: mam dystans. Mogę się z kimś posprzeczać, kogoś nie lubić, ale to nie jest mój wróg. I jeśli do mnie przyjdzie i poprosi o pomoc, jak będę mogła – pomogę (…) – wytłumaczyła.

Dodała, że podczas wychodzenia z choroby towarzyszyło jej trudne do opisania uczucie, które pozytywnie wpływało na jej stan ducha.

To są rzeczy niedające się opowiedzieć. Każdy, kto przeżył doświadczenie ocierające się o ostateczne, wie, że tak właśnie jest. Życie odczuwa się mocniej. I powiem pani, że w chorobie mój kontakt ze sobą był wyjątkowy. Świat zewnętrzny nie miał na mnie wpływu. Nikt i nic. Ważna byłam tylko ja. To jest fenomenalne uczucie! – zaznaczyła.

Stan ten minął jednak wraz z wyjściem na prostą.

Jesteśmy tylko ludźmi i taką mamy naturę, że po jakimś czasie euforia mija. Być może nie dałoby się funkcjonować ciągle na takim haju? Człowiek ma niesamowite zdolności przystosowywania się do sytuacji. Być może dzięki temu jesteśmy w stanie przeżyć najtrudniejsze momenty w życiu. Sama nie wiem – aktorka podsumowała ten wątek.

Dotychczas Pieńkowska raczej milczała na temat choroby. Dziś gwiazda dba o zdrowie, dobrze się odżywia i trenuje. Życzymy jej tego, aby zdrowie już nigdy jej nie opuszczało.


Małgorzata Pieńkowska – Aneta Kręglicka x L'AF, pokaz wiosna lato 2018

Małgorzata Pieńkowska – Aneta Kręglicka x L'AF, pokaz wiosna lato 2018

Małgorzata Pieńkowska Dzień Psa 2021

Małgorzata Pieńkowska Dzień Psa 2021

Małgorzata Pieńkowska - charytatywny obiad z gwiazdami 2018

Małgorzata Pieńkowska - charytatywny obiad z gwiazdami 2018

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×