Dorota Wellman zrugała PiS. Poszło o rejestr ciąż: „Może kolczyk w uchu jak u krowy?”. Wymyśliła coś jeszcze

Dorota Wellman

Dorota Wellman

Dorota Wellman sprzeciwia się nowemu pomysłowi władzy. Odbija piłeczkę i chce rejestru dla mężczyzn. Dziennikarka nie ukrywa oburzenia sytuacją polityczną w kraju.

Dorota Wellman ukończyła studia na Wydziale Filologii Polskiej i Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego. Obroniła pracę magisterską dotyczącą życia i twórczości Czesława Miłosza pt. Mit Kresów Wschodnich w twórczości Czesława Miłosza. Wkrótce później rozpoczęła pracę w dziennikarstwie. Zaczynała od różnych rozgłośni radiowych. Z czasem zaczęła gościć w telewizji. W 2002 roku dołączyła do obsady Pytania na śniadanie. Po pięciu latach przeniosła się do Dzień Dobry TVN.

Gwiazda TVN-u chętnie rozmawia na tematy polityczne. Ostatnio w wywiadzie z Magdą Mołek skrytykowała zachowanie Agaty Dudy. Zdradziła również, że nigdy nie przeprowadziłaby z nią wywiadu.

Dorota Wellman sprzeciwia się polityce rządu

Tym razem Dorota w nowym felietonie, który ukazał się na łamach Gazety Wyborczej, ponownie porusza temat polityki. Dziennikarka jest przerażona inwigilacją, na którą skazuje kobiety polski rząd. Mowa tutaj o jednym z ostatnich kontrowersyjnych pomysłów, jakim jest rejestr ciąż. 60-latka odbija piłeczkę i chce, by w takim razie wprowadzono podobny rejestr dla mężczyzn. Wymyśliła coś jeszcze:

Skoro ma być rejestr ciąż (brakuje jeszcze tylko oznaczeń zewnętrznych w celu łatwiejszej identyfikacji, może kolczyk w uchu jak u krowy?), to proponuję także rejestr wytrysków. Tych uzyskanych w parze i osiągniętych samodzielnie. Szczególnie gdy na lekcjach religii nasze dzieci uczą się, że plemniki to duszyczki. Zróbmy więc rejestr duszyczek. Także tych uwięzionych w prezerwatywach. W ogóle zróbmy rejestr tatusiów.

W dalszej części dziennikarka zaczęła ironizować:

Warto także zapisywać, kto i kiedy kupił test ciążowy. To może być potencjalna ciąża. A osobną czarną listę stwórzmy dla tych, którzy kupują środki antykoncepcyjne. Znaczy, że nie chcą ciąży, a zamiast prokreacji szukają tylko rozkoszy i grzesznych przyjemności.

Na koniec skwitowała obecną sytuację polityczną w Polsce:

Nic mnie już nie dziwi w tym popieprzonym kraju.

Podzielacie zdanie Doroty Wellman?


Dorota Wellman | fot. AKPA

Dorota Wellman | fot. AKPA

Dorota Wellman | fot. AKPA

Dorota Wellman | fot. AKPA

Dorota Wellman | fot. AKPA

Dorota Wellman | fot. AKPA

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×