Aleksandra Domańska zdecydowała się na poród w domu. Zdradziła szczegóły tego intymnego wydarzenia: „Spotkałam się ze sobą na zupełnie innym poziomie”

Aleksandra Domańska

Aleksandra Domańska

Aleksandra Domańska kilka miesięcy temu została mamą. Dopiero teraz zdecydowała się odpowiedzieć na pytania dotyczące porodu w domu. Dlaczego podjęła taką decyzję? Jak przebiegał?

Aleksandra Domańska to aktorka, która cieszy się ogromną popularnością. Debiutowała na deskach teatru, a krótko po tym widzowie mogli zobaczyć ją na dużym ekranie. Wystąpiła w takich produkcjach, jak Volta, Podatek od miłości oraz (Nie)znajomi. Nie musiała długo czekać na kolejne zawodowe propozycje, dzięki którym ma obecnie ugruntowaną pozycję w show-biznesie.

Aktorka stroni od wywiadów i niechętnie opowiada o swoim życiu prywatnym. W zamian za to regularnie publikuje kadry, na których możemy zobaczyć ją bez grama makijażu i retuszu. Niestety nie wszystkim to się podoba. Kilka miesięcy temu gwiazda padła ofiarą hejtu za to, że pokazuje w sieci swoje ciało, które przez wielu uważane jest za nieidealne. Mimo że wymyśliła akcję #CiałoBoginiZaNicSięNieWini nie uchroniło jej to przed falą niepochlebnych komentarzy na swój temat. Ostatecznie usunęła na jakiś czas swój profil z mediów społecznościowych.

Kilka miesięcy temu Domańska wróciła na Instagram, a krótko po tym pochwaliła się, że jest w ciąży, a następnie poinformowała, że maleństwo przyszło na świat. Po kilku tygodniach od tego pamiętnego wydarzenie opowiedziała o tym, jak przebiegał jej poród.

Aleksandra Domańska o porodzie

Mimo że Aleksandra jest bardzo skryta i unika tematów związanych z jej życiem prywatnym, od czasu do czasu zdarza jej się zrobić wyjątek. Z uwagi na to, że bardzo zależy jej na tym, by pozostawać w stałym kontakcie z fanami, udostępniła im na Instagramie możliwość zadawania pytań.

Nie trudno domyślić się, że internauci byli zainteresowani tym, jak przebiegał jej poród. Jeden z obserwatorów wprost zapytał o to czy był dla niej trudnym doświadczeniem. W odpowiedzi Domańska zdradziła, że zdecydowała się urodzić w domu.

Od razu wiedziałam, że jeżeli przebieg ciąży na to pozwoli i nie będzie żadnych przeciwwskazań, to będę rodzić w domu. Tak też się stało – czytamy na Instastory.

W dalszej części przyznała, że jest wdzięczna za to, że poród odbył się na jej zasadach.

Cieszę się, że dane mi było tego doświadczyć. Czułam, że spotkałam się ze sobą na zupełnie innym poziomie

Gwiazda przyznała również, że przez całą ciążę najbardziej obawiała się bólu towarzyszącego w czasie rozwiązania. Ostatecznie był on o wiele mniejszy, niż sobie wyobrażała. Na koniec przyznała, że podczas domowego porodu mogła liczyć na wsparcie doświadczonej położnej.

Przez 9 miesięcy codziennie pracowałam nad ogromnym lękiem przed bólem i w ogóle z lękiem. Aż do momentu, w którym byłam gotowa zawierzyć mocy, która jest w moim ciele. W naszych ciałach. Ból, z którym przyszło mi się zmierzyć, był milion razy mniejszy od tego, co przez te 9 miesięcy podpowiadał mi mój umysł. Miałam wspaniałą położną, która ma ogromne doświadczenie w porodach domowych – napisała na Instastory.

Aktorka w odpowiedzi na kolejne pytanie zdradziła także, że po narodzinach dziecka dopadł ją baby blues i jak przyznała, był to hardcorowy czas w jej życiu. Dodała, że mogła liczyć na wsparcie przyjaciół, dzięki którym udało jej się uporać z tym problemem.


Aleksandra Domańska

Aleksandra Domańska

Aleksandra Domańska

Aleksandra Domańska

Aleksandra Domańska

Aleksandra Domańska

Komentarze

  • Gość pisze:

    Poród w domu to lekkomyślność. Nawet jeżeli jest o 1% bardziej ryzykowny niż w szpitalu to po co ryzykować ? Najlepiej rodzic w szpitalu w którym maja oddział neonatologii tak żeby dziecko w razie czego od razu dostało stosowna pomoc. Nigdy do końca nie wiesz co się stanie a bez lekarza, sprzętu i leków nic nie zrobisz.

  • Gość pisze:

    Taki live moźna mozna byle zdrowe a najwaźniejsza zasada ćhcesz liczyc licź na siebie sie pali sie pije sie żyje a ciapa odpada widzisz jak dzisiaj ludzie się bawią taka empatia czechy górą byle hajs się zgadzał i to tyle

  • Gość pisze:

    Taki live moźna mozna najwaźniejsza zasada ćhcesz liczyc licź na siebie sie pali sie pije sie żyje a ciapa odpada widzisz jak dzisiaj ludzie się bawią czechy górą i to tyle

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×