Tomson i Baron komentują porażkę Wiktora Dyduły w finale „The Voice”. Nie potrafili ukryć emocji [WIDEO]

Komentarze

  • Gość pisze:

    Co tu dyskutować – nie wszystkim się spodobał , i głos i jego gwiazdorzenie. Kuchnia czy knajpa to jego żywioł i tyle w temacie !

  • GośćBarbara pisze:

    Wiktor, wokalista którego chcę słuchać i oglądać. Niech Ci się wiedzie 🤩

  • Gość pisze:

    Generalnie w Polsce potrzeba Muzyków…ogólnie Ludzi otwierających oczy Nam wszystkim na te prawdy, czy wzajemne relacje, które w dzisiejszych czasach przestają być ważne…Powiem tak:
    Przekaz, wiążące się z nim emocje, uczucia które niejednokrotnie bywają tym co Sami przeżywamy…to powinno definiować Prawdziwego Artystę. I oni czy będą pierwszymi, czy ostatnimi zawsze się obronią…
    Nie wygląd…a to co masz do przekazania, świadczy o tym czy będzie za tym szedł tłum, czy nie…
    Tak się już przyjęło, że wszystko co się pojawi świeżego, niejakiego czy też w pełni wartościowego staje się w oczach Nas Samych tylko powodem do krytyki..
    Pytanie brzmi: w którą stronę zmierzamy?
    I nie ważne za Którym z tych talentów jesteśmy…poddajemy w wątpliwość WSZYSTKO.
    Póki Ktoś nie odważy się wkroczyć w Nasze podwórko…

  • Gość pisze:

    Wiktor to zjawiskowa gość zasłużył na wygraną bez cienia wątpliwości 🤘🤘🤘

  • Gość pisze:

    Święta prawda. Wreszcie ktoś nazwał rzecz po imieniu, brawo

  • Gość t pisze:

    Ten program to ustawka, z góry wiadomo kto jest faworytem, ani Dydula ani Marta nie byli wyjątkowi, lepsi od nich odpadli wcześniej. Marta ma mocny ale Przeciętny głos, jak nie mieć silnego głosu skoro ma się 160 kg żywej wagi. Nie widzę, zeby zrobiła karierę, bo oprócz głosu liczy się aparycja!

    • Gośćewa pisze:

      Zgadzam sie

    • Gość pisze:

      Święta prawda. Wreszcie ktoś nazwał rzecz po imieniu, brawo

    • Gość pisze:

      A Wiktor to ma aparycję?? Litości. Który z polskich piosenkarzy czy aktorów ma tak naprawdę aparycję? NIKT. Żaden facet w Pl nie ma telewizyjnej aparycji. Marta jest jak Adel wcześniej, której zbędne kg wcale nie przeszkodziły w zrobieniu niesamowitej kariery. Ale Polska to Polska, tu się promuje patykowate, tanie i wulgarne panny i byle jaki, a raczej każdy chłop.

  • DC pisze:

    O porażce zadecydował słaby występ Wiktora w finale i żle dobrany repertuar.
    B

  • Gość pisze:

    Tak szczerze powiem: nie ma o czym mówić!

  • W.S. pisze:

    Czy tylko ja zauważyłam, że co edycja na zmianę wygrywa raz chłopak, raz dziewczyna ? I tak w kółko od początku istnienia VOP. Od samego początku wiadomo kto wygra, dziwie się, że nikt tego nie zauważył

  • Gość pisze:

    Po raz pierwszy całkowicie zgadzam się z werdyktem Nas wszystkich czyli publiczności…cudny głos który udźwignie wszystko.Marta ma głos już gotowy na scene ..Wiktora faworyzowano od początku tak jak Marek Karolinę, ładny głos jeszcze Bartek-milo się go słucha

  • Szamanka pisze:

    Cały czas trzymałam kciuki za Martę B. piękny głos,a utwór który zaśpiewały razem z Justyna był przecudny…Pozostali panowie mieli głosy jakich wiele…

  • Gość pisze:

    Dla mnie był najlepszy, zaraz po nim Bartek. Wygrała osoba bez pomysłu na siebie ale może to i lepiej przynajmniej chłopcy będą mogli tworzyć coś po swojemu a nie jak im wytwórnia kazać będzie.

  • Gość pisze:

    Stał się już na pewnym etapie zbyt pewny zwycięstwa..i to go zgubiło.

  • Gość pisze:

    Najsłabszy finał ever ,edycja na b niskim poziomie ,Dydula cieniutki .

  • Gość pisze:

    A wg mnie Wiktor Dyduła nie jest wyjątkowy. Śpiewa jak wielu mężczyzn.

    • Monia pisze:

      No… Jak Martyniuk, Sławomir i Bayerfuul, albo mlodzi i piekni….tak, masz rację 🤣🤣🤣

    • Gość pisze:

      Generalnie w Polsce potrzeba Muzyków…ogólnie Ludzi otwierających oczy Nam wszystkim na te prawdy, czy wzajemne relacje, które w dzisiejszych czasach przestają być ważne…Powiem tak:
      Przekaz, wiążące się z nim emocje, uczucia które niejednokrotnie bywają tym co Sami przeżywamy…to powinno definiować Prawdziwego Artystę. I oni czy będą pierwszymi, czy ostatnimi zawsze się obronią…
      Nie wygląd…a to co masz do przekazania, świadczy o tym czy będzie za tym szedł tłum, czy nie…
      Tak się już przyjęło, że wszystko co się pojawi świeżego, niejakiego czy też w pełni wartościowego staje się w oczach Nas Samych tylko powodem do krytyki..
      Pytanie brzmi: w którą stronę zmierzamy?
      I nie ważne za Którym z tych talentów jesteśmy…poddajemy w wątpliwość WSZYSTKO.
      Póki Ktoś nie odważy się wkroczyć w Nasze podwórko..

×