Paula Tumala o samotnym macierzyństwie. Musi stawiać czoła wielu trudnym sytuacjom. A co z ojcem jej córek?

Paula Tumala

Paula Tumala

Paula Tumala opowiedziała o samotnym macierzyństwie. Od roku samodzielnie wychowuje córeczki, w czym czuje się doskonale, choć nie brakuje trudnych sytuacji, o których opowiedziała reporterce Jastrząb Post.

Paula Tumala zaistniała w show-biznesie jako jedna z najpiękniejszych modelek. Ma na swoim koncie kilka gorących, ale bardzo smacznych sesji zdjęciowych. Wzięła też udział w teledyskach czołowych artystów. Największą popularność przyniosła jej współpraca z Cleo i Donatanem. Jej występ na Eurowizji w 2014 roku w Kopenhadze, gdzie zmysłowo ubijała masło w rytm hitu My Słowianie, do dziś uważany jest za jedno z najlepszych shows w ponad 60-letniej historii konkursu.

Prywatnie Paula spełnia się w roli matki bliźniaczek. Dla Nadii i Anastazji działalność zawodową ograniczyła do minimum. Rzadko gości na wydarzeniach publicznych, a w programach telewizyjnych pojawia się tylko wtedy, gdy jej córeczki mają zapewnioną najlepszą opiekę na czas nagrań. Głównie spełnia się w roli influencerki. Chętnie angażuje się w akcje charytatywne i wspiera inne młode matki, które tak jak ona samotnie wychowują dzieci.

Tumala rok temu rozstała się z ojcem swoich córek. Ich związek zakończył się w atmosferze skandalu. Ówczesna menadżerka gwiazdy nie szczędziła gorzkich słów pod adresem byłego partnera jej podopiecznej. Sugerowała, że ją zdradzał, i że nie interesował się dziećmi. Co jakiś czas mężczyzna bryluje na salonach. Ostatnio gościł na premierze kontrowersyjnego filmu Patryka Vegi Miłość, seks i pandemia.

Sama Paula niechętnie komentuje ten temat w mediach. Sprawy prywatne stara się załatwić za zamkniętymi drzwiami, chociaż patrząc na jej relacje na Instagramie, nie ma cienia wątpliwości, że wszystkie obowiązki rodzicielskie wzięła na własne barki. Mimo to czuje się spełniona jako matka i jest bardzo zadowolona z każdej chwili spędzonej z dziewczynkami.

Paula Tumala o samotnym macierzyństwie

Paula Tumala w rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła, że dopiero, gdy została mamą, zdała sobie sprawę, jak odpowiedzialną ma rolę:

Ja sama siebie podziwiam. Jest to naprawdę kawał dobrej roboty. Dopiero teraz dojrzałam do tego, aby powiedzieć, że rzeczywiście, jest to ciężki kawałek chleba. Oczywiście, największą nagrodą są moje córeczki i uśmiech moich dzieci. Szczęście, miłość. Natomiast nie ukrywam i staram się to pokazywać na swoich social mediach, że nie jest to łatwa rola – bycie mamą. Jak widziałam swoje kuzynki, mojego brata, moje koleżanki, to myślałam, że chciałabym być mamą, jakie to jest piękne. Ale nie zdawałam sobie sprawy, dopóki sama nie zostałam mamą, jakie to jest poświęcenie, ile trzeba uwagi. Trzeba wiedzieć, co z czym się je. Wiedzieć co podać dziecku, czego nie podać, jak postąpić. Nawet samo wychowanie, samo tłumaczenie, że tego nie wolno, to jest naprawdę kawał ciężkiej pracy.

Modelka zdradziła, co sprawia jej najwięcej trudności w samotnym macierzyństwie. Nie ukrywa, że są to sprawy organizacyjne:

W samotnym macierzyństwie najcięższe dla mnie jest podejmowanie decyzji. Z mieszkaniem, z wyborem żłobka. Jest to bardzo odpowiedzialne, bo to dziś piętnuje dzieciństwo moich córeczek. Piętnuje to, jakimi będą ludźmi, jak będą się zachowywać jak będą starsze, więc to jest dla mnie bardzo ciężkie. Czasami, gdy wkradają się emocje, to na różne rzeczy różnie reaguję. Ale muszę mieć z tyłu głowy, że to, co ja daje moim córeczkom, to one będą za jakiś czas podawać dalej, używać tego w życiu codziennym.

Paula stara się jak najwięcej rozmawiać z córkami i tłumaczyć im, co jest dla nich dobre, a co złe:

Sama często walczę ze sobą i staram się hamować moje emocje, pokazywać moim córeczkom, że tak nie wolno. Wiadomo, one są ciekawe świata. Ostatnio jak szłam z córeczkami, to próbowały podnieść coś mi z ziemi, ja od razu powiedziałam „Boże, dziecko”. Ale nie można krzyczeć na dziecko. Tylko tłumaczę, mówię, że nie wolno i one od razu już wiedzą i mają impuls, że tego nie wolno.

Zapytaliśmy gwiazdę teledysków Donatana, czy może liczyć na wsparcie ojca. Udzieliła bardzo lakonicznego komentarza:

Raczej sama wychowuje dzieci.

Cała rozmowa poniżej.


Córki Pauli Tumali

Córki Pauli Tumali

Córki Pauli Tumali

Córki Pauli Tumali

Córki Pauli Tumali

Córki Pauli Tumali

Komentarze

  • Demi pisze:

    Co to za facet że zostawił takie cudne dziewczynki. Mężczyźni to słaba płeć. Powinny być specjalne kary dla takich którzy zostawiają własne dzieci. I to zarówno finansowe jak i fizyczne.

  • Gość pisze:

    Taki live zdrowia shows musta go 90% takich a co ma powiedziec źe mąz nn poru..hał 5razy dziennie 7dni w tygodni i jak zaciąźyła poszedł do innej mamuski ńie ginekolog jak mozna żebrac 1mln w 7h to i mozna cały rok podatek renta ali menty onl4ne i to tyle

  • Gość pisze:

    Klamczucha, bez rodzicow by sobie nienporadzula a facet mial jej dosc, kazdy ja zostawia. Nawet znajomi. Jest tak trudna osoba

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×