Zakaz wstępu do teatrów dla niezaszczepionych? Natalia Lesz i Krzysztof Gojdź komentują ostre słowa Krystyny Jandy

Natalia Lesz, Krzysztof Gojdź, Krystyna Janda

Natalia Lesz, Krzysztof Gojdź, Krystyna Janda

Szczepienia przeciwko COVID-19 wciąż budzą kontrowersje. Natalia Lesz i Krzysztof Gojdź komentują słowa Krystyny Jandy, która nie chce zatrudniać niezaszczepionych aktorów w swoim teatrze.

Krystyna Janda wywołała ferment swoim wyznaniem na temat szczepionek. Aktorka w rozmowie z Jastrząb Post wyznała, że nie chce otaczać się osobami, które nie przyjęły wakcyny. Jej zdaniem niezaszczepieni nie powinni pracować z racji większego ryzyka transmisji wirusa. Sama zadeklarowała, że nie zatrudni w swoim teatrze aktorów, którzy nie zdecydowali się na przyjęcie preparatu przeciwko SARS-CoV-2.

Natalia Lesz i Krzysztof Gojdź o szczepieniach

Opinię Jandy podziela Magda Gessler, która swój wyraz uznania dała na naszym Instagramie, komentując wywiad z aktorką. A co na ten temat do powiedzenia ma doktor Krzysztof Gojdź? W rozmowie z naszą reporterką nie ukrywał swojego podziwu dla słów gwiazdy kina:

Ja wspieram absolutnie panią Krystynę. Kiedyś jak był taki duży szum medialny i hejt na panią Krysię, to ją wspierałem i absolutnie jestem za nią. Uważam, że jeśli ktoś nie jest zaszczepiony, a chce pracować z dużą ilością osób, to nie powinien. Ja jako lekarz musiałem się zaszczepić. Pytanie, czy jestem na 100% przekonany? Może nie, ale wybrałem mniejsze zło. Natomiast uważam, że dobrze zrobiłem, bo nie przenoszę dalej wirusów, a tym samym dbam o życie i zdrowie Polaków. Pani Krystyna ma rację. Niezaszczepiony nie wchodzi do teatru, niezaszczepiony nie gra w jej sztukach.

Jak to wygląda w Stanach?

W Polsce każdy jest trochę przemądrzały i czuje, że ma wiedze medyczną. W Stanach bardziej słuchamy się autorytetów. Ja również słucham się autorytetów, ja również słucham się autorytetów, nie jestem w tym ekspertem, jestem ekspertem od poprawiania urody, więc kiedy moi koledzy wirusolodzy mówią ok – lepiej się zaszczepić, to zaszczepiłem się, posłuchałem się, a nie wymyślam jakieś niestworzone rzeczy i sytuacje. Ale Polacy są w tym absolutnie mistrzami.

Co w tym temacie powiedziała aktorka – Natalia Lesz?

Ja jestem bardzo pro-szczepionkowa. Wszystkich namawiam. Jestem szczepiona od dawna. Szczerze, to podzielam zdanie pani Krystyny Jandy. Uważam, że nie chodzi o nas, ale chodzi o innych ludzi. Ja również mając teatr postąpiłabym podobnie.

Cała rozmowa poniżej.

Krystyna Janda o szczepionkach:


Natalia Lesz - premiera filmu „Nie czas umierać”

Natalia Lesz - premiera filmu „Nie czas umierać”

Krzysztof Gojdź - premiera filmu „Nie czas umierać”

Krzysztof Gojdź - premiera filmu „Nie czas umierać”

Krystyna Janda

Krystyna Janda

Komentarze

  • Gość Mała.p pisze:

    Brawo brawo dla Jandy !!! Za odwagę i walkę z Ciemniogrodem !!! Widzicie puste łby co się dzieje ? Wszystkim niedowiarkom życzę doświadczyć na sobie tego , w co nie wierzą i lekceważą !!! Amen !

  • Gość pisze:

    Patocelebryci niech pilnują swojej dupy

  • graba05 pisze:

    Nie jestem fanką pani Krystyny.
    Ale tutaj- w promowaniu szczepień użyła właściwych słów.
    Jestem za – za Jej podejściem do bezpieczeństwa zdrowotnego.

  • Gość pisze:

    Trudno pani Krystyno. Wieloletnia pani fanka, teraz już nią przestaje nią być. Życzę zdrowia pomimo szczepienia.

  • Gość ZM pisze:

    Nie lubię tej bezczelnej baby ale tutaj ma rację. Nie będzie nast locdownów dzięki nam zaszczepionym. Reszta się na tym ślizga. Niech nas omijają szerokim łukiem buraki „antyszczepiokowcy”. To ludzie beż mózgów.

    • Gość pisze:

      Prawda

    • Eve pisze:

      Bez mózgu jesteś Ty.
      Skoro jesteś zaszczepiony i szczepionka jest tak fantastyczna że Cię chroni, to czego się boisz? To niezaszczepiony powinien się Ciebie bać, bo nie ma ochrony.

  • Gość pisze:

    Osoby zaszczepione powinny czuć się bezpieczne po co ta segregacja ludzi a pani Krystyna może mieć pustą widownię ja jestem zaszepiona i nie obawiam się osób nizaszczepionych

  • GośćA pisze:

    2 tygodnie temu kolega mojego męża przyjął 2ga dawkę preparatu, wieczorem zmarł. Czy ci pożyteczni idioci, biorą odpowiedzialność namawiając do szczepień ? Tacy jak oni maja na sumieniu śmierć kolegi mojego męża. Mam rodzine rozsiana po całym świecie, nie słyszałam, żeby ktoś z nich znał kogoś kto, zmarł na covid. Natomiast osobiście znam ludzi, którzy maja skutki uboczne po preparatach.

    • Gość pisze:

      A ja jestem jedna z tych osób, które już prawie witały się z gąską!!!! Ledwo przeżyłam covid, miesiąc w szpitalu !!! Życie zawdzięczam tylko determinacji lekarza, który o mnie walczył. Mój organizm nie reagował na leki, które pomagały innym pacjentom. Po wyjściu ze szpitala przyplatali się wiele różnych dolegliwości, których wcześnie j nie miałam. Mam w tej chwili bradykardie, zapalenie stawów, wypadły mi prawie włosy, płuca w dalszym ciągu wymagają leczenia, powiększone węzły tchawicy… Itd. Nie opowiadaj więc idiotyzmów. Zamilcz i nie obrażaj tych, którzy przeszli ten koszmar!!! A co do umierania na covid – umarł np. 31 letni chłopak, znajomy i zapewniam, że nie miał chorób wspoistniejacych. Zaraził się w pracy od tumana antyszczepionkowca. Tuman przeżył!!!

    • GośćA pisze:

      Ja i moja rodzina tez mieliśmy Covid, gdyby nie test, nawet nie mielibyśmy pojęcia, ze jesteśmy „pozytywni”. Moja koleżanka radiolog, bada pacjentów covidowych, nie widzi zmian w płucach. Zmiany są ale nie są związane z covidem tylko inna choroba. Jeśli masz nadwagę, to wcale się nie dziwie, ze przechodziłas to ciężko…. dostałaś nauczkę od życia ale widzę, ze niczego się nie nauczyłaś i obrażasz i życzysz zle innym osobom… czas na następna lekcje…

  • Gość pisze:

    Po raz kolejny lumpenelity zabrały głos… MASAKRA !! nigdy nie pójdę do lekarza, który mówi takie brednie jak ten facet…kim jest N Leszcz? Śmiechu warte…

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×