Przemek Kossakowski załatwił pracę Basi Kurdej-Szatan? Gwiazda zdradza, jak dostała fuchę w TTV [WIDEO]

Basia Kurdej-Szatan, Przemek Kossakowski

Basia Kurdej-Szatan, Przemek Kossakowski

Barbara Kurdej-Szatan wróciła na szklany ekran. Została prowadzącą nowego programu randkowego dla osób niepełnosprawnych. Jak ocenia swoją pracę?

Barbara Kurdej-Szatan z przytupem wkroczyła do show-biznesu. Ogólnopolską rozpoznawalność zapewnił jej udział w spotach reklamowych znanej sieci komórkowej. Coraz częściej zaczęła również pojawiać się w filmach i serialach. Ma za sobą udział w takich produkcjach jak: Wkręceni 2, Swingersi, Barwy szczęścia, M jak miłość, W rytmie serca czy Ojciec Mateusz.

Wielokrotnie wcielała się również w rolę prowadzącej, a także występowała w programach rozrywkowych. Polacy darzyli ją ogromną sympatią, co przełożyło się na zainteresowanie jej osobą. Jej profil na Instagramie zaobserwowało już prawie 1,5 mln użytkowników. W pewnym momencie podpadła jednak rodakom. Wszystko przez wpis, w którym w gorzkich słowach skrytykowała działania Straży Granicznej.

Ze względu na skandal, który nabrał niewyobrażalnych rozmiarów, zaczęła tracić coraz to kolejne współprace. Została zwolniona z M jak miłość, o czym dowiedziała się z Twittera prezesa TVP, Jacka Kurskiego. Gwiazda nie ukrywa, że odżyła, od kiedy nie pracuje na planie serialu.

Basia Kurdej-Szatan o programie Projekt Cupid

Zdaje się, że to, co najgorsze już minęło. Basia otrzymała propozycję od stacji TTV, którą przyjęła. Została prowadzącą nowy program Projekt Cupid, w którym osoby z niepełnosprawnością intelektualną poszukują drugiej połówki. Kurdej-Szatan wspiera uczestników przy organizowaniu romantycznych randek. Towarzyszy jej Przemysław Kossakowski.

36-latka w rozmowie z reporterką Jastrząb Post wyjawiła, jak pracowało jej się na planie:

To była dla mnie piękna przygoda. Ja miałam ogromną przyjemność obcowania z całą ekipą, z naszymi bohaterami. Bardzo lubię poznawać ludzi, poznawać ich świat i po to tam poszłam, aby poznać nowych, fantastycznych wartościowych ludzi. Byliśmy z Przemkiem takimi łącznikami pomiędzy naszymi bohaterami a publicznością. Mam nadzieję, że pięknie zostanie to pokazane. Wczoraj był pierwszy odcinek i myślę, że bardzo ładnie wszystko wyszło. Zresztą widziałam jeden komentarz apropo naszego bohatera Sylwestra – napisała jedna dziewczyna, że jest jego wieloletnią koleżanką i cieszy się, że tak prawdziwie został pokazany Sylwek, bo to cały on. Właśnie po to jest ten program. Aby pokazać ich świat.

Od samego początku Przemysław zabiegał, by to Basia była jego programową partnerką. Jak gwiazda skomentowała to, że dzięki niemu wróciła do telewizji?

Nie wiem, czy on mnie polecił, czy on mnie później po zdjęciach próbnych rekomendował. Byłam na jednych zdjęciach próbnych, wiem, że oni sprawdzali różne osoby. No ale ostatecznie zaproponowano mi, bo rzeczywiście jakoś od razu wyczuliśmy z Przemkiem, że się uzupełniamy w tej rozmowie. Tam była akurat taka dziewczyna z zespołem downa. Ja nie mam takiego zaplecza jak Przemek, on prowadził Down the road, ja wszystko robię na wyczucie, kieruję się swoją intuicją i swoją empatią. Robiłam tak jak czuję, po prostu.

Na koniec aktorka oceniła nową produkcję TTV:

Program jest przepiękny. A jak tam wyszło, to mniej mnie interesuje. Bardziej mnie interesuje to, jaki jest program, jaki jest jego cel. I myślę, że przepiękni bohaterowie zostali przedstawieni.

Podzielacie jej opinię?


Barbara Kurdej-Szatan, Przemek Kossakowski - spotkanie z twórcami programu Project Cupidd_mp_3556

Barbara Kurdej-Szatan, Przemek Kossakowski - spotkanie z twórcami programu Project Cupid

Barbara Kurdej-Szatan - spotkanie z twórcami programu Project Cupid

Barbara Kurdej-Szatan - spotkanie z twórcami programu Project Cupid

Przemek Kossakowski - spotkanie z twórcami programu Project Cupid

Przemek Kossakowski - spotkanie z twórcami programu Project Cupid

Komentarze

  • Gość pisze:

    Nie oglądam tego z uwagi na prowadzącą

  • Justyna pisze:

    Słabo.. pani Basia jest bardzo sztuczna i totalnie tu nie pasuje .. zdawać by się mogło, że jest gwiazdą jednej miny.. ładna buzia i rażąca sztywność… I wcale nie chodzi o brak zaplecza.. empatię trzeba połączyć z naturalnością… Pan Przemek łatwo temu sprosta- bo traktuje niepełnosprawnych na równi… U p.Basi- widać politowanie i dystans…

  • Gość pisze:

    Nie. Bardzo ważne jest pokazanie ludzi i dobrych prowadzących. Baska nie ma doświadczenia. Jest aktorka A nie dziennikarka

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×